• Wpisów: 85
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 21:00
  • Licznik odwiedzin: 6 333 / 1232 dni
 
lusia09
 
Wiem, że na pingerze pojawiło się mnuuustwo, naprawdę mnustwo recenzji, posumowań ekranizacji kosogłosa...jednak, napiszę i ja :D jeszcze jedną.

Film był wspaniały *.* totalnie wbił mnie w fotel od samego początku.

Zaczynając od minusów (-)
-Prim -.- nwm dlaczego ale bardzo mnie irytowała.
-Bardzo mało Finnicka :( miałam nadzieje że będzie go dużo. ;D

KONIEC MINUSÓW XD

Plusy (+)
-Piosenkaaaaa <333333 Jeden z najlepszych momentów w filmie.
-Peeta... Świetnie pokazali jego przemianę. I ta scena jak chciał udusić Katniss-Wspaniała *.* aż się popłakałam
-Katniss wowowoowow (Jennifer Lawrence) świetnie zagrana cholernie trudna rola wyczerpanej psychicznie dziewczyny.



Każdy fan trylogii wie że ta część różni się od pozostałych więc trudno tu oczekiwać czegoś podobnego, w tym samym klimacie igrzysk. Tereaz mamy wojnę. Prawdziwą a nie na arenie. Totalna różnica a jednak perfekcyjna ekranizacja podbiła moje serce. Jedyne  co mnie nieco irytowało było to że film dłużył sie...i to zauważył każdy. Przedłużanie totalnie mi się podobało :D/ irytowało XD Zrobić połowę książki (połowę w któej mało się działo ) w film to wieeeelkie osiągnięcie. ;D Dokładnie 2godz. 5 min. mi wystarczyło.

Boje się ile w tym poście jest błędów xd (treść ^^^ napisana chaotycznie)

Nie możesz dodać komentarza.